Klub Wędrowca: Droga Św. Jakuba – Góra Św. Anny 16/17 czerwca 2018

Zapraszamy na weekendowy wyjazd
Sternikowego Klubu Wędrowca
Droga Św. Jakuba – Góra Św. Anny 16/17 czerwca 2018

Zapraszamy wszystkie rodziny z dziećmi,
które są gotowe podjąć trudy wędrówki
W programie:

·     smak pielgrzymki do Santiago de Compostella: piesze przejście odcinka Górnośląskiej Drogi Św. Jakuba Via Regia;

·     polne drogi, przydrożne kapliczki, niewielkie miejscowości;

·     Góra Św. Anny, jeden z najpiękniejszych zakątków Górnego Śląska;

·     Kamień Śląski, miejsce narodzenia św. Jacka, pierwszego dominikanina w Polsce;Plan ramowy:

16 czerwca 2018 (sobota):

−      Zbiórka o 09:30 w miejscowości Zimna Wódka, gdzie zostawiamy samochody (1 auto pozostawimy w końcowej miejscowości – szczegóły operacji zostaną podane mejlem).

−      Przejście szlakiem Św. Jakuba przez Czarnocin i Porębę do Domu Pielgrzyma na Górze Św. Anny – 13 km.

−      Zwiedzanie Góry Św. Anny i nocleg w Domu Pielgrzyma.

17 czerwca 2018 (niedziela):

−      Przejście odcinka: Góra Św. Anny – Ligota Dolna – Siedlec – Kamień Śląski: 13 km.

−      Powrót do Krakowa w godzinach wieczornych.

Uwagi organizacyjne:−      Dojazd na miejsce zbiórki i powrót do Krakowa (lub innych miejsc) we własnym zakresie (praktycznie najlepiej samochodem)!

Kilka informacji praktycznych i porad:

Koszty: przejazd+powrót samochodem, nocleg w Domu Pielgrzyma 20 zł/os + jedzenie (we własnym zakresie).

Porady dodatkowe:

·     Warto mieć Paszport Pielgrzyma, który może zapewnić zniżki w różnych miejscach oraz zbieramy w nim pamiątkowe pieczątki. Paszport można nabyć w Krakowie, w Księgarni Podróżniczej BONOBO, ul. Mały Rynek 4.

·     Konieczna latarka!

·     Ubiór: pogoda bywa zmienna. Należy więc zaopatrzyć się w ciepłe rzeczy (sweter, polar) oraz coś od deszczu. Na nogi wkładamy turystyczne buty, sprawdzone i wcześniej zaimpregnowane. Koniecznie letnia czapka na głowę. Polecamy ubrać się “na cebulę”, czyli tak, aby mieć na sobie kilka warstw odzieży; zawsze wtedy można coś ściągnąć gdy zrobi si ę cieplej, a potem ubrać gdy się ochłodzi. Jeżeli macie ochraniacze na spodnie to je weźcie – mogą być użyteczne, zwłaszcza przy błocie. Mogą przydać się kijki, zwykłe narciarskie lub teleskopowe. Konieczne klapki lub sandały na wieczór. Dobrze jest mieć też rzeczy na przebranie po ewentualnym deszczu. Zapasowe, suche skarpetki są przyjemną odmianą po ich nieraz już przemoczonych poprzedniczkach.

·     Jedzenie. Każdy według potrzeb – kanapki. Pamiętajcie o czymś do picia (bezalkoholowym) – najlepsza jest gorąca herbata w termosie i półtora litra wody mineralnej (lub źródlanej) na osobę. Kolację i śniadanie można kupić w Domu Pielgrzyma. Na drogę nieodzowne są słodycze typu czekolada, cukierki etc. – dodatkowy zastrzyk energii zawsze może się przydać. Nie zapomnijcie wziąć ze sobą herbaty lub/i kawy. Dobrze mieć swój kubek.

·     Niepotrzebny jest śpiwór, ani karimata – w Domu Pielgrzyma jest pościel. Na pewno przyda się scyzoryk lub inny nóż i łyżka. Nie zapomnijcie też leków, które musicie regularnie zażywać oraz podstawowej apteczki (m.in. środki od bólu głowy)

·     Nawet najwygodniejsze buty potrafią zdradliwie obetrzeć w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego zapakujcie kilka plastrów z opatrunkiem. Bandaż elastyczny jest również wskazany.

·     Jeżeli nie jesteście ubezpieczeni – warto wykupić co najmniej 2-dniowe ubezpieczenie (w każdym biurze podróży).

·     No i na koniec uwaga czysto techniczna: choć często pakujemy się w ostatniej chwili i w pośpiechu dobrze jest zapakować sobie wszystko do reklamówek. Nie ma gorszej rzeczy niż przemoczone wszystkie rzeczy w plecaku!